Piasty
W swoim dzisiejszym kształcie istnieją już od prawie stu lat.
Ogólnie rzecz biorąc, składają się z trzech części: korpusu,
łożysk i osi.
Korpus piast przeważnie jest zbudowany z kutego kawałka aluminium,
wygładzanego na frezarce, z wywierconymi w nim otworami. Małe firmy
stosują też metodę sklejania wycinanych CNC kołnierzy z aluminiową lub
karbonową tuleją (znane są także pojedyncze przypadki zastosowania
tulei z tworzywa sztucznego). Przy starannym wykonaniu nie można temu
sposobowi nic zarzucić.
Kołnierze piast muszą być lekko nachylone do środka, gdyż wtedy
szprychy układają się w swojej naturalnej pozycji. Otwory na szprychy
powinny być czysto nawiercone i gładkie, aby główka szprychy znalazła
w nich trwałe oparcie.
W piastach rowerowych spotykamy zwykłe łożyska kulkowe na konusach
albo też tzw. łożyska maszynowe. Oba mają swoje zalety i wady. W
łożyskach z konusami można regulować lekkość toczenia. Charakteryzują
się jednak dużą rozpiętością jakościową, łatwo wyczuwalną manualnie
(wystarczy porównać piasty Shimano XTR i Alivio). Łożyska maszynowe
słabo znoszą obciążenia osiowe i są nieco cięższe, ale najczęściej są
dokładniej wykonane i wyposażone we własne bieżnie. Dlatego w
ostatnich latach to zdecydowanie one są preferowane, gdyż w razie
zużycia można je wymienić i używać piast dalej. Nie da się tego zrobić
z łożyskami kulkowymi, gdzie bieżnia kulek jest częścią korpusu
piasty.
Dla wielu z was określenie "łożyska maszynowe" jest synonimem wysokiej
jakości. Jednak lepiej kupić piastę na dobrych łożyskach kulkowych
niż na kiepskich maszynowych. W jednych z najlepszych piast Chrisa
Kinga zastosowano np. oba rodzaje łożysk. Najwyższej jakości łożyska
maszynowe są wykonywane prawie wyłącznie w Europie i m. in. dlatego
Shimano do tej pory używa tylko łożysk kulkowych.
Zdarzają się także egzotyczne konstrukcje z łożyskami ślizgowymi
(ciernymi) - piasty Zipp. Łożyska cierne są lekkie, znoszą znacznie
większe obciążenia bez uszkodzeń - używane np. w Formule 1 - jednak
gorzej się toczą, a przede wszystkim nie można ich dobrze uszczelnić.
Dla żywotności piast ważna jest ilość łożysk oraz ich rozmieszczenie.
Przód kręci się przeważnie na dwóch łożyskach, w najlepszych piastach
tylnych dwa łożyska osobno podtrzymują korpus, a dwa następne bęben.
Im większe rozstawienie łożysk w piaście, tym większym obciążeniom
będzie w stanie sprostać jej oś. Aby do łożysk nie wdzierał się brud i
woda, zarówno piasty, jak i same łożyska powinny być uszczelnione.
Osie piast rowerowych wykonuje się ze stali, aluminium lub tytanu.
Jedynym, jak do tej pory, producentem piast z osią karbonową jest
niemiecka firma Tune. Pierwotnie w użytku znajdowały się osie pełne,
które okazały się jednak za słabe dla obciążeń w warunkach MTB.
Nowoczesne piasty posiadają drążoną oś, napinaną w celu jej
wzmocnienia zaciskiem (konstrukcja podobna do mostów zawieszonych na
linach). Zaciski są więc przede wszystkim niezbędne do uzyskania
stabilności piast, a możliwość szybkiego zdejmowania i zakładania koła
jest tylko dodatkową korzyścią. Bez nich w ogóle nie byłaby możliwa
budowa lekkich piast. Dla własnego bezpieczeństwa pamiętajcie zatem o
mocnym naciąganiu zacisków.
Znamy piasty skręcane śrubami, lub modele bez gwintu - wciskane
(wyglądają ładniej). Wszystkie tylne piasty MTB posiadają oś o
szerokości 135 mm. Szerokość osi przednich piast wynosi 100 mm (z
wyjątkiem piast z osiami stałymi - 110 mm). Im większa średnica osi,
tym piasta będzie sztywniejsza i bardziej odporna na złamanie. Obecnie
grubości osi oscylują wokół 12 mm.
W piastach przednich do DH jest bardzo gruba (20 mm) oś stała.
Nowoczesne tylne piasty są zbudowane z korpusu i bębna, w którym
znajduje się wolnobieg, zwany też sprzęgłem czy mechanizmem zapadkowym
- tzw. piasty kasetowe. Wszystkie piasty MTB posiadają obecnie bęben
pasujący do wielotrybów Shimano. Na bęben nasuwa się wielotryb
(kasetę) i dokręca go centralną śrubą. Nieliczni producenci (np.
Köchli) oferują też piasty, w których wielotryb jest przykręcany do
bębna na trzy zwykłe śruby.
Rozróżniamy trzy główne typy konstrukcji zapadkowych:
- klasyczne zapadki, czyli stalowe haczyki (pieski - przyp. red.)
odchylane przez sprężynki i pozwalające toczyć się kołu w jedną stronę
bez przeszkód, a w drugą stronę zaczepiające za układ wyżłobień,
klinując się w nim i umożliwiając wprawienie koła w ruch. Jest to
najczęściej stosowany system, np. przez Shimano. W najlepszych
piastach używa się do pięciu zapadek. Duża ilość daje lepszy transfer
energii i pewność, że nie wyłamią się przy mocniejszym depnięciu, ani
nie przepuszczą żadnego wyżłobienia.
- mechanizm różnicowy, w którym czołowo względem siebie znajdują się
dwa pierścienie z wyciętymi ząbkami i tak samo zazębiającymi się przy
obrocie w jedną stronę lub przepuszczającymi w drugą stronę. Jest to
teoretycznie najbardziej wytrzymały system. Charakterystyczni
przedstawiciele to piasty DT Hügi i Chris King.
- mechanizm rampowo-rolkowy, w którym bęben z piastą klinują kulki.
Cechuje się prawie zupełną bezgłośnością pracy. Jako dużo cięższy od
innych, obecnie tylko Shimano stosuje go w opcjonalnych piastach
niższych grup.
Jakość sprzęgła jest o tyle ważna, że w piastach to przeważnie ono
ulega uszkodzeniu, tzn. wyłamują się w nim zapadki.
Z zapadkami pośrednio powiązany jest tzw. martwy ciąg piasty, czyli
kąt obrotu wykonywany przez piastę bez zazębienia się. Bada się go
kręcąc bębnem do tyłu. Ilość "kliknięć" na pełny obrót bębna o 360 stopni
będzie ilością zazębień się wolnobiegu. Im więcej zazębień, tym piasta
ma mniejszy "martwy ciąg", szybciej będzie reagować na gwałtowne
obroty korb i lepiej zamieniać naszą siłę w ruch do przodu. Mały
"martwy ciąg" odciąża też znacznie same zapadki, które mają krótszą
drogę do pokonania i nie klinują się z takim impetem. Teoretyczny
martwy ciąg bliski zeru występuje w piastach z systemem rampowo-rolkowym.
Sven Maksymiuk
|
bikeBoard 4/2000
|
|