|
|  |
Ustawianie hamulców V-brake
Sprawa jest banalnie prosta, ale jak patrzę na ustawienie hamulców
naszych bikerów, to ciarki przechodzą mi po plecach.
Z całą pewnością hamulce typu V to najprostsze
w obsłudze spowalniacze na świecie. Przypominam sobie, jak trudno
ustawiało się zwłaszcza tańsze modele cantileverów oraz ile
energii pochłaniały Magury.
- Jeżeli masz używane hamulce zmień sobie linki i pancerze.
V-brake'i mają to do siebie, że zabrudzone pancerze bardzo ograniczają
sprawność hamulców.
- Sprawdź stan klocków. Jeżeli masz klocki z trzpieniami
sprawdź, czy klocki z jednej pary są starte symetrycznie. Jeżeli
masz "szufladki" jakakolwiek niesymetryczność dyskwalifikuje je
z użytkowania.
- Użyj papieru ściernego i noża, żeby je wyrównać.
- Jeżeli jest to niemożliwe albo klocki nie mają już rowków
odprowadzających musisz kupić nowe.
- Kup porządne, drogie i markowe klocki. Nie ma co oszczędzać -
wyjątkiem są tylko pory roku znane z opadów. Wtedy najlepiej
kupić najtańsze i jak najbardziej miękkie klocki, takie żeby
szybko się ścierały. Kupiłem kiedyś komplet polskich klocków
(4 szt.) za 3,5 zł - to świetny stosunek jakości do ceny.
- Rozepnij linkÄ™ hamulca.
- Kluczem imbusowym 5 mm poluzuj śrubę stabilizującą klocek.
- Dłonią przywiedź ramię hamulca do obręczy. Ramiona w pozycji
zaciśniętej powinny być równoległe względem siebie.
- Jeżeli ramiona mają wygięty kształt, równoległe mają być linie
teoretyczne, poprowadzone przez piwot hamulca i zamocowanie
linki.
- Żeby ustawić ramiona równolegle trzeba przestawić podkładki na
trzpieniu klocka. Zazwyczaj jeden zestaw podkładek jest szerszy drugi
węższy.
- Jeżeli ramiona po zaciśnięciu są rozstawione na boki przełóż
szerszy zestaw podkładek na zewnątrz.
- Jeżeli masz dwa identyczne zestawy podkładek i szeroką
tulejkę, żeby zwęzić rozstaw ramion możesz spiłować tulejkę. Uwaga,
w niektórych hamulcach tulejka pełni rolę wklęsłej podkładki -
uważaj, nie spiłuj istotnej do regulacji powierzchni.
- Śrubę mocująca zluzować na tyle, żeby można swobodnie przestawiać
klocek.
- Docisnąć klocek do obręczy. Ustawić go w takiej pozycji, żeby
nie obcierał o oponę i nie zsuwał się pod obręcz.
- Żeby hamulce nie piszczały, klocki należy ustawić skośnie. Węższym
rozstawem ramion przodem do kierunku jazdy. Najłatwiej podłożyć
złożony na cztery karton.
- Dokręcić śrubę, podtrzymując klocek palcami drugiej dłoni.
Najlepiej oprzeć je o ramę, podkowę widelca, albo booster.
- Pokrętła regulacyjne klamek hamulcowych wkręć do połowy.
- Załóż linkę na szczęki hamulca. Zostaw 1-2 mm luzu
i dokręć śrubę.
- Zaciśnij klamkę hamulca, sprawdź czy klocki jednocześnie dotknęły
obręczy.
- Jeżeli pierwszy obręczy dotknął np. lewy klocek, musisz
w lewym ramieniu hamulca wkręcić śrubkę regulacyjną o jeden
obrót.
- Jeżeli kolejna próba wykazała się podobnym efektem, powtórz
pkt. 20.
- Masz jeszcze dwa sposoby na niestykające się równocześnie
klocki - regulację naprężenia sprężyny przeciwległego ramienia albo
ręczne przygięcie sprężyny. Uwaga - zbyt mocno zadziałasz
i pęknie!
- Unieś koło w powietrze i zakręć nim. Nasłuchuj, czy nic
nie obciera.
- Jeżeli obciera opona, wracasz do punktu 13. Jeżeli obciera obręcz,
sprawdź czynności od punktu 13, a jeżeli jesteś leniwy
przynajmniej do 20.
- Jeżeli w dalszym ciągu obręcz obciera, wracasz do bikeBoardu
11-12/1997 i centrujesz koło.
- Sprawdzasz, czy śruby są dobrze dokręcone i jedziesz
w teren.
Miłosz Kędracki
|
bikeBoard 9/1999
|
|