Technika jazdy: pedałowanie
To już ostatni z odcinków serii, w której kadrowicze radzą, jak jeździć na rowerze.
Dzisiaj czas na szalonego Marcina "Martineza" Karczyńskiego.
Wysokość siodełka
Temat wałkowany na okrągło, ale w dalszym ciągu trudny do
zrozumienia przez bardzo wielu bikerów. Do optymalnej wysokości trzeba
niestety dojść metodą prób i błędów.
Kiedy pedał znajduje się w najniższej pozycji, kolano
powinno być nieznacznie ugięte. Stopień ugięcia zależy przede
wszystkim od siły i szybkości (kadencji) jeźdźca. Team Gitane
wypracował taki system, w którym zakłada się, że kąt pomiędzy
podudziem a udem, przy korbach w pozycji pionowej, powinien
wynosić 70 i 140 stopni. Niższa pozycja siodła pozwala wyzwolić
większą siłę, wyższa - pozwala utrzymać wysoką kadencję.
Nie tylko w dół
Ponieważ kręcisz po okręgu, pamiętaj żeby nie naciskać pedałów tylko
w dół - korbowód to nie schody. Najprościej wyczuć czy kręcisz
"na okrągło", jeżeli cały czas dążysz do zataczania szerszego
koła niż pozwala ci na to korbowód.
Fazy
- Korby w pionie
Górną nogą wypychasz pedał do przodu - tak jakbyś kopał. Stopa
równolegle do podłoża.
- Korby w poziomie
Najefektywniejszy moment napędzania. Silnie naciskasz w dół, ale
jednocześnie starasz się pociągnąć pedał do tyłu. Palce coraz
niżej w stosunku do pięty.
- Korby w pionie
Do tej pory najbardziej zaangażowaną grupą mięśni była tylna grupa
mięśni uda, z dwugłowym uda na czele. Teraz do akcji wkracza
mięsień czworogłowy uda (ten z przodu). Wykorzystując opór osi
suportu, stopą zamocowaną do pedału (nosek lub SPD) jak najszerzej
ciągnij pedał do góry. Stopa ustawiona niemalże w pionie.
Kiedy pozostanie ci jeszcze ćwierć obrotu, rozpocznij wypychanie
pedału do przodu (kop). W dolnym położeniu korby noga bardzo
wyprostowana.
"Przy stereotypowej przestrzennej strukturze ruchów, system
przekazywania siły mięśni kończyn dolnych za pomocą dźwigni do
oporowej powierzchni szosy lub toru ma praktycznie nieograniczone
możliwości optymalizacji działań ruchowych w zakresie cech
szybkościowo-siłowych." (Dimitri A. Poliszczuk: "Kolarstwo, teoria
i praktyka treningu".)
Kadencja
Ilość obrotów korbowodu na minutę. Bardzo ważny parametr. Szosowcy
polecają utrzymywać kadencję na poziomie ok. 100 obr./min. W
terenie ilość ta jest zwykle niższa. Czasami spada do 50, ale to
zdecydowanie zbyt mało. W łatwym terenie warto przekraczać 90 obr./min.
Jak się tego nauczyć
Nie ma nic lepszego niż szosówka. W terenie więcej zależy od
prędkości obrotów i równowagi. Jazda rowerem szosowym pozwala
skoncentrować się tylko na kręceniu pedałami. Wiadomo - im
więcej powtórzeń tym bardziej doskonały ruch. Jest jeszcze jeden
sposób od dziesiątków lat stosowany przez kolarzy. Rower z
"ostrym kołem". Na takim cudaku kręcisz bez względu na to, czy
chcesz przyspieszyć, zwolnić czy hamować. Nic nie terkocze, a
korbowód jest trwale sprzęgnięty z kołem.
|